obok MINI obojętnie nie przejdę


Wczoraj miasto spotkań, czyli Wrocław gościł fanów przyciągających wzrok, malutkich samochodów. MINI parada przejechała głównymi ulicami miasta. Była to już 59 parada, choć to jej debiut we wrocławskim Inchcapie.

Dokładnie 8 grudnia 2012 r. pod Magnolią we Wrocławiu zgromadziło się sporo mini aut. Ciężko było je zliczyć, bo przedświąteczne szaleństwo zakupowe spowodowało, że w tym miejscu tłumnie zgromadzili się właściciele różnych samochodów.

Pomimo tłoku, zimna i przedświątecznego zamieszania właściciele MINI stawili się na spotkanie. Były tam i te nowiutkie i te zabytkowe. Były w prawie każdym kolorze. A wśród nich Coopery, Countrymany, One’y… A każde uśmiechnięte i gotowe do szybkiej jazdy.

Parada przejechała przez Legnicką, Podwale, Grabiszyńską, Hallera i Powstańców, by zakończyć się w nowym Salonie MINI Inchcape Motor. Kto jeszcze tam nie był, to powinien zajrzeć choćby z ciekawości, bo to miejsce zmieniło się nie do poznania.

Salon MINI pięknie ugościł uczestników MINI parady. W ten mroźny wieczór miło było się rozgrzać przy kubku gorącej herbaty i nie tylko oraz przekąsić smaczne małe co nie co. Wizyta w salonie była też okazją do obejrzenia najnowszych modeli aut i wymienić między sobą uwagi na temat designu. Może to będzie inspiracja do zmian?

Na koniec uczestnicy obejrzeli pokaz mody (zupełna niespodzianka). Najnowsze kolekcje prezentowała wrocławska marka mody damskiej ne comme sa. Piękne modelki w eleganckich strojach – było co podziwiać.

Impreza była udana. Liczymy na kolejne tego typu we Wrocławiu, a tymczasem poniżej kilka fotek.

MINI paradaMINI paradaMINI paradaMINI paradaMINI paradaMINI parada
(Przeczytany: 689 razy)

Artykuł napisany przez

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź


sześć − 2 =